| Papież artykuł |
|
Czy współczesna
młodzież potrzebuje wartości?
- refleksje po konkursie ogłoszonym z okazji 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II. To pytanie żądają sobie nie tylko psycholodzy i socjolodzy badający wewnętrzny świat współczesnych nastolatków, zadają je sobie także pedagodzy. Zwłaszcza my - humaniści (nauczyciele języka polskiego, wiedzy o kulturze, historii) zderzamy nasz "kręgosłup" idei humanistycznych z wartościami i potrzebami młodych ludzi. I co wynika z tego zderzenia? Paradoksem jest to, że w czasie dyskusji licealiści mówią o potrzebie tolerancji i akceptacji; o uczciwości i nonkonformizmie, a już podczas następnej przerwy wędrują wraz z grupą swoich rówieśników "na papieroska". Na czym zatem polega ich nonkonformizm i poszukiwanie własnego "ja" ? Wydaje się, że w większości przypadków kończy się on na buncie wobec tego, co wolno i tego, czego robić nie wolno, ani w szkole ani w domu, na podporządkowaniu się większości, która narzuca określony sposób zachowania. Być może wynika to ze strachu przed odrzuceniem w środowisku rówieśniczym; a może po prostu z lenistwa i niechęci do poszukiwania własnej tożsamości i autorytetów. Ilość i jakość prac, które napłynęły na konkurs ogłoszony przez nauczycieli Zespołu Szkół Nr 1 w Szczecinie, mogłaby świadczyć o słuszności powyższego wniosku. Spośród licznych Szkół średnich w Szczecinie tylko trzy wyraziły jakiekolwiek zainteresowanie konkursem. Ale i stamtąd nadeszły przede wszystkim prace plastyczne (często, niestety, nie dokończone, nie zamknięte - chociażby w kartonowe ramy). Jednakże talenty plastyczne autorów równoważyły braki w estetycznym wykończeniu pracy. Zdecydowanie gorzej wypadły prace literackie. Rozumiemy, że esej to trudna forma wypowiedzi; że nie wszyscy chcą ... i potrafią pisać o swoich wewnętrznych przeżyciach, o swojej wierze; a niektóre tematy wymagały poszukiwań. Ale czy nie o tych - samodzielnych poszukiwaniach ciągle mówi młodzież, zarzucając nam - pedagogom, że nie potrafimy wyjść z "formy szkoły" (Gombrowicz!), że przypisujemy im "gęby, upupiamy". A może to zakres owych poszukiwań nie odpowiadał młodym ludziom, którzy wstydzą się swoich chrześcijańskich korzeni ? Przeczy temu , na szczęście, postawa tych wszystkich, których prosiłyśmy o pomoc w zorganizowaniu spotkania sumującego konkurs. Przeczy temu chór, śpiewający z przejęciem utwory ulubione przez Jana Pawła II. Przeczą temu dziewczęta recytujące poezję ks. Karola Wojtyły. Przeczą temu nawet panowie starający się wykonać rzecz niemożliwą do wykonania - przybić do drewnianej sklejki flagę w barwach papieskich. Czy jeszcze coś temu przeczy? Czy możemy powiedzieć, że współczesna młodzież szuka wartości, boi się jednak do tego głośno przyznać ? Co tak naprawdę wiemy o świecie wartości młodzieży, która uczymy ? Opracowały : mgr Barbara Małkowska, mgr Dorota Jesiotr |